PUBLIKACJE

Karnoprawna ocena realizacji przez kobietę znamion art. 197 k.k.

I. Wprowadzenie

Przed przystąpieniem do części merytorycznej niniejszego opracowania należy w kilku słowach wytłumaczyć ciąg myślowy, który doprowadził do wykrystalizowania problematyki w nim przedstawionej. Rozważając napisanie artykułu na temat przestępczości kobiet, niemal w jednej chwili przechodzą przez głowę cztery potencjalne propozycje, którym można przypisać już na pierwszy rzut oka zabarwienie „feministyczne ”.

W trzech z nich jedynie charakter czynów wiąże je – siłą rzeczy – czy to biologicznie, czy też kulturowo w sposób szczególny z płcią piękną. Większość bowiem sklasyfikowanych w polskim porządku prawnym czynów zabronionych – co potwierdziły moje późniejsze rozważania – pozostaje w zasadzie całkowicie ślepa na kwestie płci potencjalnych sprawców.

W pierwszej kolejności chodziłoby o dzieciobójstwo i konsekwencje kombinacji występującej niekiedy z uwagi na współdziałanie w popełnieniu przestępstwa przez matkę i inne jeszcze osoby (szczególnie ciekawe w kontekście podżegania i pomocnictwa). Drugim narzucającym się zagadnieniem jest pozycja karnoprawna kobiety w zakresie przepisów o dopuszczalności przerwania noszonej przez nią ciąży. Trzeciej możliwości dopatrzeć się należy w omówieniu zbrodni zabójstwa „tyrana domowego” i warunków, w jakich może ona zostać uznana za odpowiadającą dyspozycji art. 148 § 4 k.k. czy też za działanie w obronie koniecznej lub w „usprawiedliwionym” przekroczeniu jej granic. Czwarta z kolei problematyka dotyczy porównania statystycznego przestępczości kobiet i mężczyzn oraz próby dostrzeżenia i opisania wynikających z niej prawidłowości. Uznając, że trzy pierwsze warianty były już wielokrotnie omawiane przez wybitne autorytety prawnicze (a i też nie wątpię zostaną poruszone jeszcze nie raz w przyszłości), autor zdecydował się pierwotnie pozostać przy pracy ewidencyjno-sprawozdawczej. Już jednak na samym jej początku natrafił na pewne zastanawiające dane statystyczne.

Mianowicie, o ile w zdecydowanej większości typów na każde 100 czynów popełnionych przez mężczyzn przypada ok. 8–12 przestępstw kobiet , to sytuacja ma się całkowicie inaczej w przypadku przestępstwa zgwałcenia. W kolejnych latach objętych policyjnymi statystykami liczba kobiet podejrzanych o sprawstwo czynu z art. 197 § 1–3 k.k. albo była niższa, albo też jedynie nieznacznie przekraczała 1% wszystkich podejrzanych, wobec których prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów.

Oczywiście na pierwszy rzut oka istnienie tego rodzaju dysproporcji wydawać by się mogło całkowicie zrozumiałe, a za jej odnotowywaniem przemawiał co najmniej kilka argumentów, poczynając od fizycznych (dysproporcja fizyczna między płciami , odmienna manifestacja odczucia popędu płciowego , konieczność pobudzenia seksualnego mężczyzny do zdatności do odbycia stosunku płciowego ), a kończąc na cywilizacyjnych (wstyd przed ujawnieniem ewentualnego gwałtu przez pokrzywdzonego mężczyznę, odmienne rozłożenie ról płci co do nawiązywania kontaktów seksualnych czy wreszcie stosunkowo większa łatwość zaspokojenia popędu płciowego przez kobiety ). Pozostaje jednak pytanie, czy przedstawione okoliczności uzasadniają jednocześnie jej skalę. Zwłaszcza, że polski porządek prawny stosuje szeroką definicję gwałtu, w której sposobami na doprowadzenie drugiej osoby do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej może być zarówno przemoc, groźba jej użycia (które z przytoczonych względów nie będą generalnie dostępne kobietom w stosunku do „wybranych” przez nie mężczyzn), ale również podstęp, który już każda z płci stosować może de facto na równych zasadach. Być może więc wytłumaczenie owej anomalii nie leży wyłącznie w dziedzinie przesłanek obiektywnych (choć niewątpliwie z nią łączyć należy gros jej wymiaru), ale swój udział w jej powstaniu ma również inna charakterystyka gwałtu dokonanego przez mężczyznę od tego, którego dopuścić się może kobieta. Charakterystyka taka miałaby zaś powodować, że „gwałt” kobiecy wymykałby się potocznemu rozumieniu tego typu zjawiska, pozostając jednak zgodnym z karnoprawnym wzorcem zachowania określonym w ustawie karnej.

Mniej więcej równolegle do takich rozważań w polskiej prasie pojawiała się seria artykułów o tzw. stealthingu, czyli zjawisku ukradkowego ściągania przez mężczyzn prezerwatywy w trakcie stosunku (rzecz jasna bez wiedzy partnerki). Sprawa stała się głośna w opinii międzynarodowej na kanwie wyroku szwajcarskiego sądu, który za rzeczony proceder skazał obywatela Francji, przypisując mu dopuszczenie się przestępstwa zgwałcenia.

Z informacji prasowych wynika, że argumentacja sądu opierała się na twierdzeniu pokrzywdzonej, która wskazywała, że wyraziła zgodę co prawda jedynie na odbycie stosunku seksualnego, ale z tym zastrzeżeniem, że stanie się to w pełnym zabezpieczeniu. Z pewnością natomiast stanowczo sprzeciwiłaby się obcowaniu płciowemu, gdyby wiedziała, że jej partner ma zamiar wyjść poza zakres objęty jej zgodą.

Takie podejście szwajcarskiego sądu wywołać może także próbę oceny sytuacji z odwrotnej perspektywy, tj. takiej, gdy to mężczyzna zostaje wprowadzony w błąd co do stosowania przez kobietę środków zabezpieczających (przede wszystkim antykoncepcji hormonalnej) i w oparciu o taki stan wiedzy decyduje się na podjęcie z nią stosunku seksualnego. Materia ta zdaje się być na tyle ciekawa, niezbadana, a jednocześnie (niezależnie od ostatecznego wyniku rozumowania) podatna na przeprowadzenie prawnokarnej kontroli, że warto poczynić w tym zakresie choćby wstępne ustalenia . Tym bardziej że – jak pokazuje już choćby pobieżna analiza niektórych forów internetowych i portali społecznościowych – sytuacje, w których kobiety próbują (najczęściej w celach prokreacyjnych) doprowadzić swojego partnera do niezabezpieczonego kontaktu seksualnego, wcale nie należą do świata wyobraźni, ale zdarzają się w codziennym życiu.

(…)

To jest tylko fragment publikacji. Szczegóły poniżej.

Autor publikacji:

Robert Fluder
Adwokat
Kancelaria FKK Fluder Klocek Kochański Adwokaci i Radcowie Prawni S.K.A

Materiał ukazał się w książce:

Przestępczość kobiet. Wybrane aspekty.
dnia 25 maja 2017

Zobacz wersję PDF: kliknij tutaj

Więcej na temat publikacji na stronie: www.profinfo.pl